

Kwarantanna
Aby twoja radość z posiadania
paletek nie trwała zbyt krótko powinieneś się dobrze do tego
przygotować.
Ważną czynnością, często zalecaną po
zakupie ryb, jest przeprowadzenie kwarantanny. Jest to nie tylko
potrzebny czas na ujawnienie się chorób, ale również na
stopniowe przygotowanie ryb do warunków panujących w Twoim
akwarium (właściwości wody). Przydatnym urządzeniem w okresie po
zakupie, a przed wpuszczeniem ryb do zbiornika ogólnego jest
lampa UV, którą bardzo bym polecał. Nawet powiem, że lampę UV
kupiłbym zamiast pierwszych paletek.
Akwarium do przeprowadzenia
kwarantanny powinieneś przygotować jeszcze przed zakupem ryb. Dowiedz
się u sprzedawcy, jeszcze przed zakupem, w jakiej wodzie pływają ryby,
które zamierzasz kupić. Postaraj się uzyskać takie parametry w
akwarium w którym zamierzasz przeprowadzić kwarantannę.
Szczególnie chodzi o twardość i odczyn, może nawet bardziej o odczyn
który nie może różnić się zbyt bardzo. Jeżeli zakupu
będziesz dokonywał w wyspecjalizowanym sklepie gdzie klienta traktuje
się poważnie, to możesz liczyć na fachową poradę i informację.
Natomiast w większości sklepów odpowiedź może wyglądać
następująco: to jest zwykła woda z kranu. Tyle, że zwykła woda z kranu, może
być różna w różnych kranach. Ostatnio byłem w Nysie i
tam woda w kranie miała parametry Gh 6, Kh 4 a odczyn 7,5 Ph.
Jeżeli przygotowując wodę do
akwarium nie masz możliwości aby skorygować twardość, to zwróć
szczególną uwagę na odczyn. Chodzi o to, że woda która płynie
z twojego kranu może mieć Ph 7 lub 7,5 natomiast gdy zaczniesz ją
napowietrzać to odczyn zacznie powoli rosnąć i może osiągnąć nawet Ph
8,5. Powodem takiego wzrostu będzie brak rozpuszczonego CO2, który został
wytrącony z wody w wyniku jej napowietrzania, a rozpuszczony CO2 powodował
zakwaszenie. Odczyn o wartości 8 - 8,5 Ph może być powodem odejścia
Twoich wymarzonych ryb. Jeżeli okaże się, że taki wzrost odczynu
nastąpił to pozostaje Ci sztucznie zakwaszenie. Możesz do tego celu
zastosować preparaty dostępne w sklepach zoologicznych typu Ph-minus,
torf lub kwas ortofosforowy. Należy pamiętać, że im woda ma niższą
twardość tym łatwiej będzie ją zakwasić. Gdy zdecydujemy się na
zakwaszanie, to musimy przeprowadzać cały proces stopniowo i po każdej
dodanej dawce odczekać dobę, aby dokonać pomiaru odczynu i ewentualnie
podjąć decyzję o kolejnej dawce. Osobiście zakwaszałem wodę o
twardości 20 Gh i 18 Kh kwasem ortofosforowym. Przy zakwaszaniu
twardej wody, szyby akwarium jak i również inne elementy typu
grzałka zaczynają pokrywać się osadem, wytrącane są węglany wapnia i
magnezu. Procesu zakwaszania wody nie możemy przeprowadzać w akwarium
zarybionym. Negatywnym zjawiskiem przy zastosowaniu kwasu
ortofosforowego jest możliwość pojawienia się glonów, powodem
jest wzrost związków fosforowych w wodzie.
Dobrze jest gdy mamy również
możliwość korygowania twardości wody. Aby obniżyć twardość możemy
zastosować dostępne w sklepach zoologicznych filtry odwróconej
osmozy, popularnie nazywane filtrami RO. Nie będę rozpisywał się o
tych filtrach bo w internecie jest bardzo wiele materiałów na
temat samych filtrów jak i również samego zmiękczania
tą metodą.
Ja osobiście wybrałem inną metodę zmiękczania wody,
obecnie przez akwarystów bardzo rzadko stosowaną. Chodzi o
wymieniacze jonitowe, nie myślę tu o mało wydajnych woreczkach z
jonitami które dostępne są w sklepach zoologicznych.
Moja metoda polega na przepuszczeniu wody świeżej, z kranu, przez dwie
kolumny. Pierwsza kolumna wypełniona jest kationitem a druga anionitem, na
wyjściu tych kolumn uzyskuję wodę o twardości Gh 0 i Kh 0,
przewodność wynosi 0 µS. Woda gromadzi się w odstojniku gdzie
mieszana jest z wodą kranową uzyskując Gh 6 Kh 5 a przewodność 180
µS. Po odstaniu kilku dni, jest napowietrzana, tak przygotowaną
wodę napuszczam do akwarium. Więcej o tej metodzie napiszę w dziale
"Woda w moim akwarium", który zamierzam dopiero przygotować.
|
|
W akwarium do kwarantanny
zastosuj napowietrzanie jak i również wewnętrzny filtr,
oczywiście bez wkładu z węglem aktywnym. Zastosowane oświetlenie nie
powinno być zbyt jaskrawe. Oczywiście akwarium do przeprowadzenia
kwarantanny powinno być typu higienicznego, bez żwiru i roślin.
Dobrze by było umieścić jakiś element dekoracji za którym ryby
mogły by się ukryć w sytuacjach stresowych, dobry byłby korzeń. Do
ogrzewania dobrze by było użyć grzałki z zewnętrznym
termoregulatorem - pozwala on precyzyjnie i bez niepokojenia ryb
regulować temperaturę.
Gdy już dokonasz zakupu i
przyniesiesz ryby do domu, powinieneś jeszcze raz sprawdzić parametry
wody. W sytuacji stwierdzenia różnic, szczególnie Ph, dokonaj
korekty wody. Gdy uznasz, że Twoje akwarium do przeprowadzenia
kwarantanny jest gotowe, to przy zachowaniu znanych zasad dotyczących
umieszczania ryb w akwarium wpuść swój nowy nabytek. Po
wpuszczeniu ryb zalecałbym nie podawanie żadnego lekarstwa, lepszym
rozwiązaniem jest obserwacja zachowania i kondycji ryb. Zwróć
uwagę na sposób oddychania jak i również na skórę,
patrząc wzdłuż ryby, czy ryba nie jest pokryta śluzem jak i również
na odchody. Więcej na ten temat poczytasz w dziale choroby.
Wyłowienie, transport i zmiana parametrów wody jest dla ryby
bardzo dużym stresem i może się zdarzyć, że już takie przejścia
mogą być dla ryby śmiertelne. Dodanie lekarstwa spowoduje pojawienie
się kolejnego czynnika stresogennego. Lepszym rozwiązaniem jest
stopniowe podwyższanie temperatury, tak aby po dwóch, a nawet
trzech dniach osiągnąć 32° a może nawet i 33°, ale nie radziłbym
podnosić wyżej. Przy takiej wysokiej temperaturze musimy pamiętać o
gorszym rozpuszczaniu się tlenu w wodzie. Stosując tak wysoką
temperaturę możemy pozbyć się niektórych chorób, np.
bardzo popularnej ospy jak i również trichodiniozy.
Po upływie kilku dni temperaturę
możemy zacząć powoli obniżać do normalnego stanu 28°, teraz
powinieneś dalej obserwować i wyciągać wnioski, pomoże Ci w tym
materiał zgromadzony w dziale choroby jak i również dostępne
książki no i oczywiście internet.
W tym momencie dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie lampy UV, która przyczyni się
do zmniejszenia ilości czynnika chorobotwórczego. Ma to bardzo
duże znaczenie w sytuacjach gdy ryba jest osłabiona po transporcie.
Lampa taka jest bardzo przydatna i radziłbym jej zakup lub
samodzielną budowę kosztem mniejszej ilości ryb. Lepiej jest mieć
cztery żywe paletki niż mówić: miałem dziesięć...
| |
|