Dwutlenek węgla
Księga Gości - Przeglądanie    |    Księga Gości - Dopisywanie
Strona główna


Mapa strony:   Moje akwarium dziś  |  Dwutlenek węgla



W moim akwarium z Paletkami i roślinami stosuję nawożenie CO2 co jest korzystne zarówno dla roślin jak i dla ryb. Powodem nawożenia CO2 jest dostarczenie go roślinom, które bez tego rozpuszczonego gazu w wodzie mają utrudniony wzrost, mimo prawidłowego nawożenia nawozami płynnymi. Część roślin może rosnąć bez dodatkowego zasilania tym gazem bo są na tyle sprytne że nawet przy jego braku w wodzie w postaci wolnej, potrafią go uzyskać z kwaśnego węglanu wapnia, co w skrajnych sytuacjach objawia się osadem kamiennym na liściach, który wyglądem przypomina drobny piasek. Dlatego korzystnie jest zastosować nawożenie CO2, a najwygodniej jest zastosować butlę ze sprężonym gazem. Ja takie rozwiązanie stosuję już od kilku lat i uważam że jest to najwygodniejsza metoda (stabilny poziom gazu w wodzie). W 200 litrowym akwarium butla w której mieści się 1,5kg gazu starczała mi na 10 miesięcy. Po założeniu obecnego akwarium postawiłem butlę w której znajduje się 6kg gazu i wystarcza mi na 2 lata.
W tabeli podane są przykładowe dane wykorzystania butli w różnych wielkościach akwarium.

Wielkość akwarium

>80l

150l

250l

500l

Wielkość butli

Ilość dni

350gram

500gram

1500gram

292>

415

1245

156

222

666

93

133>

399

47

61

183



Na początku napisałem że CO2 korzystne jest również dla ryb, z jakiego powodu? Powód jest prosty CO2 obniża odczyn wody przez co Ph możemy mieć na poziomie 6,5 do 6.9 w zależności od twardości węglanowej wody. W moim akwarium Ph ustabilizowało się na poziomi 6,7-6.8 co jest bardzo korzystne dla Paletek które przecież lubią kwaśną wodę. Więcej na temat CO2 można przeczytać tu http://www.aip.pl/~triamond/co2.html z braku czasu nie będę powielał tego co już inni bardzo dobrze opisali.
W tabeli poniżej podane jest jak zawartość CO2 wpływa na odczyn wody w zależności od twardości węglanowej:

KH

60mg/l CO2

za dużo

35mg/l CO2

prawidłowo

10mg/l CO2

za mało


Ph

Ph

Ph

2°dKH

6,0

6,3

6,8

4°dKH

6,3

6,6

7,1

6°dKH

6,5

6,7

7,3

8°dKH

6,6

6,9

7,4

10°dKH

6,7

7,0

7,5

15°dKH

6,9

7,1

7,7

20°dKH

7,0/P>

7,3

7,8



Ja natomiast chcę podzielić się kilkoma praktycznymi radami na temat CO2 w akwarium. Źródłem CO2 w moim akwarium jest zwykła gaśnica śniegowa w której dwutlenek węgla znajduje się w postaci ciekłej pod ciśnieniem 5,7 MPa (57 at.).
Butla z gaśnicy Butlę taką można kupić w zakładzie który zajmuje się nabijaniem gaśnic, a podejrzewam że informację o takim zakładzie można zdobyć w najbliższej jednostce straży pożarnej. Przy zakupie takiej butli w wyspecjalizowanym warsztacie należy poprosić pracownika aby wyciął rurkę ze środka butli która powodowałaby że do naszego reduktora CO2 zamiast docierać w postaci gazowej, byłby w postaci płynnej. Jako reduktor w mojej instalacji wykorzystałem zwykły reduktor tlenowy z zestawu do spawania gazowego (spawacze wiedzą o co chodzi). Jedyny kłopot to to że gwinty na reduktorze są inne i należałoby zwrócić się do zaprzyjaźnionego tokarza o wykonanie takiej nakrętki lub załatwienie oryginalnej z gwintem pasującym na butlę CO2 (co może być bardzo trudne). Na reduktorze na wyjściu proponuję ustawić ciśnienie około 0,05 MPa, ponieważ im niższe ciśnienie w naszej instalacji tym mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia nieszczelności. Kolejnym elementem tworzonej instalacji powinien być zaworek, który pozwoli nam już w prosty sposób ustawić wymagany przepływ gazu. W moim układzie bardzo dobrze sprawdza się zaworek igiełkowy, którym bardzo precyzyjnie można wyregulować przepływ gazu, lecz z braku takiego zaworu można spróbować dokonać regulacji na samym reduktorze. Elementem pozwalającym nam w prosty sposób zorientować się w prędkości dozowania gazu, może być plastikowy pojemniczek z kroplówki medycznej, który wypełniamy wodą. Ja obecnie stosuję oryginalny firmy dennerle.

Kroplomierz Dyfuzor Dennerle

Przepływające pęcherzyki gazu dają nam pojęcie o prędkości dozowania. Na końcu naszej instalacji powinien znajdować się dyfuzor za pomocą którego CO2 w wydajny sposób będzie rozpuszczać się w wodzie. Kiedyś z powodu braku dyfuzora do rozpuszczania gazu wykorzystywałem mój filtr FLUVAL. Polegało to na tym, że w ściance kubełka przewierciłem otwór przez który wprowadziłem wężyk z końcem dochodzącym pod wirnik. Efekt był taki że gaz był porywany przez przepływającą wodę, a wirnik rozbijał pojedyncze bąbelki gazu na drobny pyłek, który wraz z wodą płynął do akwarium. Obecnie mam zamontowany oryginalny dyfuzor na końcu węża, za pomocą którego woda doprowadzana jest do dużego filtra.
Dyfuzor Dupli W dzisiejszej akwarystyce różne firmy proponują bardzo wiele rozwiązań (na przykład firma DUPLA proponuje takie rozwiązanie), ale jak jest z zakupem tych akcesoriów, to trudno mi powiedzieć. U mnie w mieście jedyne co spotkałem to dyfuzor firmy TETRA. Być może w większych miastach ich wybór jest większy. Modeli dyfuzorów jest wiele, z przeznaczeniem do różnych wielkości akwarium. Z braku możliwości zakupu takiego dyfuzora można pokusić się o jego samodzielne wykonanie, a opis wykonania można znaleźć na stronie:
http://www.aip.pl/~triamond/co2reaktor.html
Na zakończenie chciałem poradzić, aby po zmontowaniu takiej instalacji wszystko zanurzyć w wodzie, łącznie z butlą i wszystkimi złączkami, w celu wykrycia nieszczelności, które w krótkim czasie mogłyby doprowadzić do całkowitego opróżnienia butli. Jeszcze jedna ważna uwaga jeżeli chodzi o butlę z gaśnicy, a mianowicie zawór należy odkręcać do oporu ponieważ dławik na zaworze jest tak skonstruowany że w pozycji pośrednie będzie przepuszczał gaz. Tylko całkowite odkręcenie do oporu może uszczelnić całkowicie dławik.
Ważne jest również to, aby decydując się na stosowanie w akwarium dwutlenku węgla zrezygnować całkowicie z napowietrzaczy, a wylot z filtra musi być zanurzony pod wodę (żadnych kaskad), bo w przeciwnym wypadku CO2 szybciej wytrącimy z wody niż jesteśmy go w stanie rozpuścić. W moim akwarium nigdy nie stosowałem napowietrzania i nigdy też nie stwierdziłem deficytu tlenowego. Kiedyś nawet oddałem wodę koledze do zbadania na zawartość tlenu, okazało się że jest go więcej niż wymagane. Rośliny muszą go wyprodukować w wystarczającej ilości. Kiedyś spotkałem się z takim powiedzeniem "zdrowe rośliny to i zdrowe ryby".

W celu zorientowania się w zawartości CO2 w wodzie, najlepiej jest zastosować wskaźnik barwny, który może wyglądać tak:
Wskaźnik barwny

Może też wyglądać zupełnie inaczej, wszystko zależy od firmy. W naszych sklepach można kupić wskaźniki firmy SERA. Zasada działania takiego wskaźnika polega na tym, że przed zmontowaniem nalewamy do jego górnej części wody z akwarium i dodajemy indykator, który odbarwia się (gdy CO2 jest za mało to kolor mamy niebieski, gdy prawidłowo to zielony, a gdy za dużo to żółty), następnie montujemy razem i zanurzamy w wodzie w akwarium. Za pomocą takiego wskaźnika mamy stałą informacje ile CO2 jest rozpuszczone w naszej wodzie. Wskaźnik taki kosztuje około 30zł., więc koszt jest niewielki, a informacja bardzo przydatna.






Koszt samodzielnego wykonania instalacji CO2 nie jest taki duży jak przy zastosowaniu oryginalnych firmowych butli i reduktora, a skuteczność działania taka sama. Zobacz jak wyglądają oryginalne butle i zawór do nich:

Butla orginalnaZawór
Butla orginalnaButla orginalna


Niektóre firmy oferują całe zestawy łącznie z zastosowaniem Ph-metru i zaworu elektromagnetycznego, który na sygnał o podwyższeniu się odczynu wody otwiera się i CO2 zaczyna być dozowane, a przy spadku następuje jego zamknięcie. Rozwiązanie takie jest bardzo drogie i według mnie nie warte wydanych pieniędzy, gdyż czasami robię ciągły pomiar (kilka dni) za pomocą elektronicznego Ph-metru i zawsze stwierdzam dużą stabilność odczynu wody.

Samodzielne wykonanie wskaźnika CO2

Po rozmowach z moimi kolegami, którzy skarżyli się na brak możliwości kupienia takiego wskaźnika, pomyślałem sobie, że zamieszczę na stronie opis jak samodzielnie go wykonać. Nie wiem jak w innych miastach, ale u mnie jest nie do kupienia (w każdym bądź razie, bardzo sporadycznie). Nawet mój kolega z okolic Gdańska pisał, że nie może czegoś takiego kupić.

Wykonanie wskaźnika jest bardzo proste, opisany projekt jest autorstwa mojego kolegi.
Wykonanie wskaźnika wymaga załatwienia sobie kilku nietypowych materiałów. Będze potrzebna szczoteczka do zębów firmy Fuchs, a właściwie jej plastikowe opakowanie. Szczoteczki te sprzedawane są w pudełeczkach z przeźroczystej pleksi - kupując ją masz załatwione dwie sprawy: higienę jamy ustnej i materiał, z którego wykonasz wskaźnik.

Opis wskaźnika co2Musisz z tego pudełka wyciąć dwa elementy - na zdjęciu:
nr 1 i 2; długości 2cm. Jeden odcięty element od góry musisz zamknąć szczelnie na stałe
- nr 5, przy pomocy pleksi z tego pudełka po szczoteczce. Następnie z pozostałej pleksi wykonać przegrodę - nr 3 z otworem w środku o średnicy na przykład 3-4mm. Do tej przegrody przyklej kawałek białej rurki, lub inny biały element (na zdjęciu widać element o przekroju prostokątnym), nie ma znaczenia jaki to będzie miało kształt (możesz również wykorzystać obciętą końcówkę jaką nakręca się na silikony lub kawałek białego długopisu), bowiem element ten jest tylko po to, aby dobrze było widać jak odbarwia się indykator. Ważne jest, aby było to szczelnie przyklejone do przegrody - nr 3 na zdjęciu. Element ten musi być niższy od elementu nr 1, może mieć na przykład 1,5cm, no i musi być "przelotowy", tj. otwary od góry.
Na koniec sklej ze sobą elementy nr 1 i 2, tak aby pomiędzy nimi wklejony był element nr 3 z białą częścią w kierunku do góry - jak na zdjęciu.

Na zdjęciu widać również końcówkę nr 6 - jest to plastikowa śrubka z oringiem uszczelniającym (okrągłą gumową uszczelką o przekroju kołowym), wkręcona szczelnie do otworku wywierconego w górnej części wskaźnika. Po wykręceniu możesz przez nią nalać wodę i dodać indykatora, który zmienia kolor w zależności od zawartości CO2 w wodzie. Do nalania może służyć również otwór, który wcześniej został wywiercony w przegrodzie nr3.
Od dołu wskaźnik jest otwarty i po włożeniu do akwarium przestrzeń w elemencie nr 2 zostanie wypełniona powietrzem, które zamknie tam woda. Dlatego ważne jest, aby element nr 1 i połączenie elementów 1 i 2 było bardzo szczelne - inaczej powietrze "ucieknie" górą lub bokiem i będzie po zabawie.

Szczegół przyssawki Na zdjęciu widać również przyssawkę, która została przymocowana plastikową śrubką, lecz można wymyśleć inne zamocowanie. Po całkowitym zmontowaniu i wyschnięciu zastosowanych klejów (na przykład Super-glu i silikonu), element nr 1 należy zalać wodą z akwarium do zaznaczonego poziomu (czerwona kreska około 1,3 cm od przegrody) i dodać 5 do 10 kropli indykatora. Woda od razu powinna się zabarwić. Gdy będzie niebieska, to masz za mało CO2, gdy zielona to prawidłowo, a gdy żółta to za dużo.
Teraz najważniejsze, a mianowicie sprawa indykatora. Jako indykator stosowany jest błękit bromotymolowy, który stosowany jest również jako odczynnik w testach pH. Jeżeli masz taki test, to możesz użyć tego indykatora. Możesz też kupić oryginalne indykatory na CO2, kosztują około 15zł. Po włożeniu wskaźnika do akwarium, przyklej go na głębokości około 12-13cm.

Uf!, ale trudno było to obrazowo opisać, jestem ciekawy, czy udało mi się to zrobić wystarczająco zrozumiale. Jeżeli uda Wam się wykonać taki wskaźnik, to napiszcie czy działa, i czy jesteście z niego zadowoleni. Koszt wykonania takiego wskaźnika jest bardzo niski, no i zostaje nam jeszcze szczoteczka do zębów, która w czasie używania będzie nam przypominać o naszych rybkach i roślinkach.

Na dodatek możemy teraz kichać na sklepy i firmy, które nie potrafią zadbać o klienta. Niech wypchają się swoimi wskaźnikami!.

Powodzenia!


| wody amazonki... | filtracja... | nawożenie co2... | oświetlenie...